Co to znaczy na Facebooku "ileś osób mówi o tym" [Rozwiązany/Zamknięty ]

Misialinka 294 Posty piątek 25 kwiecień 2014Data rejestracji 17 maj 2018 Ostatnio zalogowany - 21 lis 2014 o 18:01 - Ostatnia odpowiedź: Misialinka 294 Posty piątek 25 kwiecień 2014Data rejestracji 17 maj 2018 Ostatnio zalogowany
- 25 lis 2014 o 09:32
Kochani, o co chodzi? Że ktoś szpieguje rozmowy i zaznacza o czym się mówi? Nie rozumiem.
Zobacz więcej 

4 odpowiedzi

szokobons 106 Posty środa 9 lipiec 2014Data rejestracji 12 grudzień 2015 Ostatnio zalogowany - 24 lis 2014 o 07:01
0
Przydatny
Nie, nikt nie szpieguje, ta opcja dotyczy po pierwsze profili instytucji,wydarzeń, fanpage'y - nie osób prywatnych. Po drugie na tej stronie http://nowymarketing.pl/a/651,analiza-wskaznika-mowia-o-tym-na-facebooku1 jest wyjaśnione dokładnie, czym jest ten parametr:

"Mówi o tym liczy się kiedy ktoś"

polubił stronę
napisał post na stronie
napisał komentarz na stronie
polubił post
podzielił się nim
wziął udział w ankiecie (gdy były one jeszcze dostępne dla moderatorów stron)
odpowiedział na wydarzenie utworzone przez stronę
otagował stronę na zdjęciu
wystawił rekomendację strony
zameldował się w miejscu związanym ze stroną
wspomniał o stronie w swoim poście
odpowiedział na ofertę

Czyli ogólnie, ktoś wchodzi w interakcje ze stroną.
0
Przydatny
to "mówi o tym" jest umowne, bo to właśnie chodzi o interakcje ogólne, a nie że ktoś czyta czyjeś konwersacje.
Partanna 293 Posty piątek 25 kwiecień 2014Data rejestracji 27 lipiec 2017 Ostatnio zalogowany - 24 lis 2014 o 11:06
0
Przydatny
Jeśli prowadzisz jakiś fanpage i publikujesz tam treści, a ktoś tę treść skomentuje, polubi, udostępni itp to wszystkie te aktywności zliczają się w statystykę "x osób o tym mówi".

Znaczy to po prostu, że Twoja treść sprowokowała człowieka do jakiejś aktywności i o to przecież chodzi.

Więc im więcej osób o tym mówi, tym lepiej!
Misialinka 294 Posty piątek 25 kwiecień 2014Data rejestracji 17 maj 2018 Ostatnio zalogowany - 25 lis 2014 o 09:32
0
Przydatny
dobrze, dobrze tylko się bałam, że ktoś czyta rozmowy