Znikają pirackie serwisy filmowe

W zeszły piątek zamknięto osiem polskich serwisów nielegalnie rozpowszechniających w internecie filmy i seriale.

Wprawdzie doniesienia o likwidacji kolejnych witryn z nielegalnymi filmami czy serialami nie są niczym nowym, po raz pierwszy od dłuższego czasu objęły swoim zasięgiem również Polskę. Według informacji opublikowanych przez portal Olsztyn.wm.pl, pod koniec zeszłego tygodnia z Internetu zniknęły między innymi takie serwisy, jak ekino.tv, iitv.info, zalukaj.pl, scs.pl czy streamo.tv.

Użytkownikom, którzy próbowali odwiedzić wyżej wymienione witryny, zamiast strony głównej wyświetlił się jedynie czarny ekran z napisem The End. Utracili oni dostęp zarówno do bezpłatnych, jak i płatnych kont. Z kolei dystrybutorzy filmów oszacowali straty, na jakie naraziła ich działalność zatrzymanego i głównego podejrzanego Jarosława K. Wstępnie mówi się o kwocie ponad 60 milionów złotych.

49-letniego biznesmena z Olsztyna, do którego należały pirackie strony, oskarżono nie tylko o nielegalną dystrybucję treści, ale również o pranie brudnych pieniędzy. Zatrzymano też jego trzech współpracowników.

Zdjęcie: © Creative Commons - Pixabay: grz3s.
Zobacz również