Grooveshark znów działa

Ledwie parę dni po zamknięciu serwisu do streamingowania muzyki przywrócono 90% usuniętych z niego treści.

Gdy 4 maja br. informowaliśmy o likiwidacji portalu Grooveshark, jego los wydawał się przesądzony. Grooveshark miał na zawsze zniknąć z internetowej mapy serwisów muzycznych. Jednak jego wielbiciele wzięli sprawy w swoje ręce.

Jak donosi portal Kioskea, niezależna od właścicieli grupa byłych użytkowników serwisu postanowiła reaktywować go pod inną domeną przywracając jednocześnie około 90% treści dostępnych w jego pierwotnej wersji. Posługujący się pseudonimem Shark pomysłodawca projektu przyznał na łamach portalu BGR, że na parę dni przed zamknięciem serwisu rozpoczął tworzenie kopii bezpieczeństwa, dzięki której mógł ponownie uruchomić portal. Wiadomo również, że część grupy skupionej wokół Sharka pracuje nad odzyskaniem pozostałych 10 procent.

Zarządzający witryną twierdzą, że są przygotowani na niekończące się batalie z wytwórniami płytowymi. Jednocześnie zmianie uległy jednak pewne zapisy w regulaminie. Od tej pory użytkownicy nie mogą rozpowszechniać pobranych utworów na innych platformach, a sama witryna nie bierze odpowiedzialności za ewentualne łamanie praw autorskich przez osoby z niej korzystające.

Zdjęcie: © Creative Commons - Flickr: Nedzoul.