WikiLeaks udostępnia dokumenty Sony

Portal WikiLeaks udostępnił bazę danych, w której znalazło się ponad 30 tysięcy dokumentów i 173 tysiące maili wykradzionych firmie Sony.

Oprócz bazy danych portal WikiLeaks wydał również oświadczenie dla prasy, w którym przywołano treść najważniejszych dokumentów. Powodem upublicznienia tych poufnych informacji dla członków WikiLeaks są powiązania koncernu Sony z amerykańskim rządem oraz przemysłem wojskowym.

Cytowany w komunikacie Julian Assange, który jest założycielem i redaktorem naczelnym portalu zapewnił, że “zdobyte informacje należą do domeny publicznej, a WikiLeaks zadba, by ten stan rzeczy nie uległ zmianie”. Portal WikiLeaks w swoim oświadczeniu napiętnował między innymi lobbing na rzecz zaostrzenia prawa dotyczącego ochrony praw autorskich oraz powiązania japońskiego koncernu z wojskową korporacją RAND Corporation.

Jak podaje serwis USA Today, firma Sony mocno skrytykowała działania podjęte przez WikiLeaks podkreślając, że cyberatak wymierzony przeciw Sony Pictures jest aktem przestępstwa. Nie są to pierwsze problemu japońskiego koncernu w ostatnim czasie. Parę miesięcy temu informowaliśmy bowiem o hakerskim ataku grupy Lizard Squad, który na parę godzin skutecznie unieruchomił usługę PlayStation Network.

Zdjęcie: © Creative Commons - Pixabay: geralt.