Twitter przeprasza za swoją politykę

Dick Costolo, CEO Twittera, przyznał, że polityka portalu w kwestii zwalczania trollingu i nienawistnych komentarzy jest “beznadziejna”.

Beznadziejnie traktujemy kwestię trollingu i nadużyć na platformie i beznadziejnie traktowaliśmy ją od lat. Nie jest to żadna tajemnica i codziennie mówi się o tym na całym świecie.” - oto, co napisał Dick Costolo w wewnętrznej notatce, do której dotarł portal The Verge.

Oświadczenie Dicka Costolo pojawiło się w związku z dyskusją, jaka wywiązała się na wewnętrznym forum Twittera. Jej centralnym tematem był przypadek feministki i publicystki Lindy West, która przez długi czas musiała zmagać się z nienawistnymi komentarzami, a nawet pogróżkami publikowanymi pod jej adresem. Jeden z pracowników Twittera wprost zapytał CEO firmy, czy można zaradzić w jakiś sposób tego typu sytuacjom. Odpowiedź, ktrórą otrzymał mówi sama za siebie.

Mimo to, przypadek Lindy West nie jest jedynym przykładem obrazującym skalę problemu. Parę miesięcy temu ofiarami trollingu i nadużyć stała się córka Robina Williamsa, Zelda, która zdecydowała się zamknąć konto ojca w serwisie oraz Anita Sarkeesian, walcząca z przemocą wobec kobiet obecną w grach komputerowych.

W swoim oświadczeniu Costolo nie podał konkretnych rozwiązań, które pomogą użytkownikom Twittera w walce z przemocą wirtualną. Nie ma jednak wątpliwości co do tego, że polityka bezpieczeństwa ćwierkającego portalu powinna zostać jak najszybciej zrewidowana.

Zdjęcie: © Twitter.