Luka w bezpieczeństwie WhatsApp

W aplikacji WhatsApp odkryto poważną lukę bezpieczeństwa, która umożliwia przeglądanie zdjęć zupełnie obcych osób.

Problem w działaniu aplikacji odkrył Indrajeet Bhuyan, 17-letni pasjonat kwestii bezpieczeństwa w Internencie. W wyniku nieprawidłowości, jakie zaszły w działaniu aplikacji, jej użytkownicy zyskali dostęp do prywatnych folderów ze zdjęciami nieznanych im osób.

Jak donosi portal Kioskea, problemy, które pojawiły się w aplikacji są związane z nieprawidłową synchronizacją pomiędzy aplikacją mobilną, a wersją desktopową. W konsekwencji, zdjęcia, które użytkownicy usunęli z poziomu aplikacji mobilnej, są ciągle widoczne na komputerze. Oznacza to, że uruchomiona 21 stycznia wersja desktopowa nie jest wystarczająco dobrze zabezpieczona, aby można było z niej korzystać bez obaw o przechowywane treści.

Parę tygodni temu informowaliśmy o planach brytyjskiego rządu związanych z wprowadzeniem zakazu korzystania z aplikacji typu WhatsApp. Propozycja ta związana była z wprowadzeniem dodatkowych zabezpieczeń, które uniemożliwiały odczytanie treści wiadomości przesyłanych przez użytkowników. Wiele wskazuje jednak na to, że jeśli problemy z bezpieczeństwem aplikacji będą się powtarzać, żadne zakazy nie będą potrzebne, gdyż rozczarowani działaniem usługi użytkownicy, sami znajdą alternatywne rozwiązania.


Zdjęcie: © Creative Commons - Flickr: Alvy.
Zobacz również