Ilu Polaków ogląda pirackie filmy?

Ponad 90 proc. Internautów oglądających video w internecie wykorzystuje do tego nielegalne źródła – wynika z raportu wynika z raportu PwC.

Piractwo komputerowe w Polsce wciąż jest dość powszechnym i tolerowanym społecznie zjawiskiem. Opublikowany niedawno przez globalną firmę doradczą PwC raport „Piractwo treści video w Polsce” przynosi wiele danych, dzięki którym możemy sobie wyobrazić skalę i szkodliwość tego zjawiska.

A liczby te są następujące: 30 % wszystkich internautów korzysta z nielegalnych kopii video a 94 % wszystkich osób, które szukają video w internecie, zdobywa je w sposób łamiący prawo autorskie. Większość polskich użytkowników internetu jednocześnie i naprzemiennie korzysta z legalnych i nielegalnych źródeł. Kolejne statystyki mocno przemawiają do wyobraźni. Za pośrednictwem pirackich serwisów internetowych dochodzi każdego roku do 400-500 mln odtworzeń filmów fabularnych, 650-750 mln odtworzeń odcinków seriali oraz 150-180 mln odtworzeń transmisji z imprez sportowych.

Co ciekawe, połowa internautów płaci za dostęp do nielegalnych treści video. Jak wynika z raportu, w ubiegłym roku Skarb Państwa stracił na tym procederze od 500 do 700 mln złotych, nie wspominając o majątkach utraconych przez twórców. Na samych reklamach emitowanych w pirackich serwisach streamigowych, ich twórcy zarabiają 50 mln złotych rocznie.

Dlaczego Polacy tak chętnie ulegają piractwu internetowemu? 32 proc. z nich przekonuje bogata oferta pirackich serwisów, a 26 proc. przyciąga bezpłatny dostęp do filmów. Jeśli więc od nielegalnego pobierania i udostępniania filmów w internecie nie jest w stanie odstraszyć nas wysoka kara finansowa, pamiętajmy, że oglądając pirackie kopie filmów, skazujemy ulubionych aktorów na pracę za darmo. A pracować bez wynagrodzenia nikt z nas nie lubi.


Zdjęcie: © sxc.hu.