Snapchat – wyciekły zdjęcia użytkowników

Setki tysięcy nagich zdjęć użytkowników serwisu Snapchat wyciekło do sieci.

Zasada działania serwisu Snapchat jest bardzo prosta. Pozwala on na przesyłanie między użytkownikami zdjęć i krótkich filmików, jednak wiadomość dostępna jest na ekranie adresata tylko przez kilka sekund, a po wyświetleniu - znika. Ta funkcja daje użytkownikom Snapchata fałszywe poczucie anonimowości i wrażenie, że ich treści nie są nigdzie przechowywane. Wszystko to sprawia, że serwis stał się miejscem do wysyłania nagich fotografii. Dodajmy - miejscem popularnym szczególnie wśród nastolatków.

Jak podaje francuski serwis internetowy CommentCaMarche, setki tysięcy zdjęć użytkowników serwisu wraz z ich numerami ID przed kilkoma dniami wyciekło do sieci. Mówi się, że problem dotyczy 100 tysięcy użytkowników Snapchata, a włamania dokonano poprzez aplikację SnapSaved, która pozwala na zapisanie wyświetlanego zdjęcia i wielokrotne jego odtwarzanie. Sytuacja jest więc niepokojąca nie tylko dlatego, że po raz kolejny dane przechowywane w internecie stają się danymi publicznymi, ale przede wszystkim dlatego, że ponad połowa, użytkowników Snapchata to osoby między 13 a 17 rokiem życia, których nagie zdjęcia są… materiałami z pornografią dziecięcą.

Władze Snpachata odmówiły oficjalnego komentarza na ten temat. Warto przypomnieć jednak, że nie po raz pierwszy serwis ma kłopoty z powodu nieodpowiedniego zabezpieczania danych użytkowników.


Zdjęcie: © Snapchat.