Koniec obowiązkowego trybu samolotowego?

Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego dopuszcza używanie podczas lotów urządzeń przenośnych bez włączonego trybu samolotowego.

EASA, czyli agencja zajmująca się bezpieczeństwem w ruchu lotniczym opublikowała na swojej stronie internetowej zalecenie, w którym stwierdza, że pasażerowie lecącego samolotu nie muszą przełączać urządzeń przenośnych w tryb samolotowy. Rekomendacja ma szansę wejść w życie w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Zanim to się stanie, samoloty muszą jednak przejść stosowne kontrole, które potwierdzą, że stosowanie urządzeń łączących się z sieciami GSM lub internetem nie zaszkodzi bezpieczeństwu lotów. Warto jednak zaznaczyć, że zalecenie EASA ma jedynie charakter rekomendacji i linie lotnicze nie muszą (choć mogą) się do niego stosować.

Tryb samolotowy sprawia, że urządzenie działa, jednak nie jest połączone z żadną siecią – telefoniczną, komórkową ani bluetooth. Korzystanie z tego trybu jest obowiązkowe od 2013 roku. Wcześniej pasażerowie byli zmuszeni do całkowitego wyłączania smartfonów, tabletów i innego sprzętu wnoszonego na pokład. Rekomendacja dotyczy wyłącznie europejskich linii lotniczych.

Zdjęcie: © sxc.hu