Programiści żałują funkcji ”retweet”

Karolina Świdrak - 27 lip 2019 - 00:27
Programiści żałują funkcji ”retweet”
Funkcja retweet pozwala podawać posty dalej w nieskończoność. To horror – przyznają twórcy aplikacji.

(CCM)Twórca Twittera, Chris Wetherell, chciałby, aby ani on, ani nikt z zespołu ludzi, z którymi budował serwis, nigdy nie wpadł na pomysł przycisku ”Podaj dalej”. To właśnie ta funkcja, po angielsku nazywana ”retweet”, stała się znakiem rozpoznawczym stworzonego w 2009 roku Twittera.

W wywiadzie, którego niedawno udzielił Wetherell, porównał on porównał dodanie przycisku do „wręczenia czterolatkowi naładowanej broni” – donosi serwis CCM.net. Jak sam przyznaje, jego zamiarem było po prostu „oddanie głosu tym, którzy w sieci są niewystarczająco reprezentowani”.

Według doniesień, funkcja retweet była wielokrotnie krytykowana za szerzenie zastraszania, mowy nienawiści i fałszywych wiadomości.

Dodajmy, że w starszych wersjach Twittera, możliwe było tylko przesłanie wiadomości dalej, przechodzenie przez żmudny proces kopiowania tekstu i wpisywania symbolu RT oraz nazwy autora oryginalnego tweeta. Stanowiło to naturalne tłumienie chęci ludzi do wysyłania retweetów.

Zdjęcie: © StudioMonkey - Shutterstock.com