Google oceni ryzyko zawału serca

Karolllla - 22 lut 2018 - 07:34

Google oceni ryzyko zawału serca

Czy w ciągu najbliższych 5 lat będziemy mieć problemy z sercem? Google wyczyta te dane z siatkówki naszego oka.

(CCM) — Na łamach medycznego pisma Nature Biomedical Engineering pojawiły się niedawno doniesienia o najnowszych dokonaniach Google. Na podstawie mechanizmów sztucznej inteligencji udało się oszacować ryzyko wystąpienia choroby sercowo-naczyniowej u konkretnej osoby na podstawie zdjęcia siatkówki jej oka. Naukowcy Google i należącej do koncernu firmy Verily Life Sciences przeanalizowali zdjęcia siatkówek, a potem zestawili je z danymi na temat stanu zdrowia ponad 280 tysięcy pacjentów.



Okazało się, że ta metoda pozwala oszacować wiek chorego z dokładnością do 3 lat, ciśnienie krwi z dokładnością do 11 jednostek górnego pomiaru oraz fakt, czy jest on czynnym palaczem z prawdopodobieństwem równym 71 procent.

Jak Google radziło sobie z rozpoznawaniem chorób sercowo-naczyniowych? Maszynom pokazano dane 12 tysięcy osób, z czego tylko 150 osób spośród tej grupy przebyło w ciągu ostatnich 5 lat zawał serca. Okazuje się, że algorytm Google rozpoznał osoby po zawale w 70 procentach przypadków. To liczba zbliżona do prawdopodobieństwa, jakie dają stosowane aktualnie metody, wymagające m.in. badania krwi.

Jak zastrzegają autorzy badań na swoim blogu, to dopiero wczesne odkrycia, które wymagają weryfikacji. Trzeba jednak przyznać, że ocena stanu zdrowia, która nie wymaga wizyty u lekarza, może znacznie poprawić długość życia wielu osób.

Zdjęcie: © Africa Studio - Shutterstock.com