Instagram pomaga zdiagnozować depresję

Karolllla - 11 sie 2017 - 09:39

Instagram pomaga zdiagnozować depresję

Według amerykańskich badań, serwis jest w tym znacznie skuteczniejszy niż specjaliści.

(CCM) — Serwisy społecznościowe stały się miejscem, w którym wyrażamy siebie – pokazujemy swój styl życia, nawiązujemy relacje, wyrażamy swoje wartości i poglądy polityczne. Trudno więc dziwić się badaczom z USA, którzy postanowili sprawdzić, czy zdjęcia, jakie publikujemy w sieci są informacją na temat naszej kondycji psychicznej.

Naukowcy z Uniwersytetu Vermont i Uniwersytetu Harvarda wzięli pod lupę użytkowników aplikacji Instagram. Losowo wybranych 166 osób zapytano o zdrowie psychiczne. Okazało się, że u ponad połowy grupy w ciągu minionych 3 lat lekarze zdiagnozowali depresję.

Następnie badacze przeanalizowali zdjęcia, jakie cała grupa publikowała w wybranym okresie na Instagramie. W sumie przebadano 43 tysiące fotografii, biorąc pod uwagę pod uwagę takie parametry jak kolor, osoby znajdujące się na zdjęciu, liczbę i rodzaj opublikowanych komentarzy oraz liczbę polubień.

Jakie były wyniki? Osoby, u których program rozpoznał depresję, częściej umieszczały zdjęcia swojej twarzy, w ciemnych kolorach – czarnym, szarym, ciemnoniebieskim, wybierały też filtr Inkwell, który kolorowe zdjęcia zmienia w czarno-białe. Osoby zdrowe umieszczały zdjęcia rzadziej, a jeśli już to były one kolorowe i weselsze.

Co ciekawe, algorytm okazał się trafny także w odniesieniu do starszych zdjęć użytkowników, jeszcze sprzed diagnozy. Według doniesień, jego skuteczność wynosi 70%, co w porównaniu z 42% skutecznością specjalistów daje dobry rezultat.

W czasach, gdy depresja staje się jedną z ważniejszych chorób cywilizacyjnych, każde narzędzie do walki z nią jest warte rozważenia.

Zdjęcie: © Netee Meepian - Shutterstock.com