ZUS zagląda na Facebooka

Floreo - 3 cze 2016 - 10:35

ZUS zagląda na Facebooka

Słońce, plaża i uśmiechnięci ludzie na zdjęciu w portalu społecznościowym mogą być... powodem kontroli z ZUS-u.

(CCM) — Jeżeli w czasie zwolnienia chorobowego, zwanego potocznie L4, przykładowo na Facebooku umieścimy zdjęcie, które wskazuje, że jesteśmy w zupełnie dobrej kondycji, możemy mieć kontrolę z ZUS-u – potwierdza w rozmowie z portalem rz.pl Hanna Perło, dyrektor departamentu zasiłków w Centrali ZUS.

Oczywiście samo zdjęcie na Facebooku nie wystarczy, aby ZUS zabrał zasiłek chorobowy. Możemy jednak zostać poddani kontroli. Warto pamiętać, że takie postępowanie sprawdzające może przeprowadzić pracodawca lub ZUS – w zależności od tego, kto wypłaca zasiłek. Oznacza to, że do naszego domu może zapukać inspekcja. Jeżeli nas nie zastaną, możemy wyjaśnić naszą nieobecność, ale należy pamiętać, że zwolnienia chorobowego nie możemy wykorzystywać w dowolny sposób, np. aby pozałatwiać sprawy urzędowe.

Oczywiście ZUS nie może skontrolować każdego ‒ na 4 mln przyznanych świadczeń sprawdzono 165 tys. z nich. I chociaż ewentualna decyzja ZUS o odebraniu świadczenia podlega jeszcze kontroli sądowej, a świadczeniobiorcy przysługuje prawo odwołania się, to aby uniknąć kłopotów, najlepiej po prostu nie kombinować.

Zdjęcie: © tanuha2001 - Shutterstock.com