Szef Facebooka oskarżony o cenzurę

Karolllla - 16 maj 2016 - 11:45

Szef Facebooka oskarżony o cenzurę

Ujawnione dokumenty Facebooka wskazują, że jego pracownicy ręcznie blokowali konserwatywne treści.

(CCM) — Każdy chyba użytkownik Facebooka słyszał o Edge Ranku, czyli owianym legendą algorytmie, który decyduje o tym, które treści wyświetlają się nam po zalogowaniu się do serwisu.



Z ujawnionych niedawno informacji wynika jednak, że za układem treści mogą stać też fizyczne osoby, które ręcznie decydują o tym, które treści są lepiej wyeksponowane.

Konkretne oskarżenie brzmi następująco: pracujący w 12-osobowych zespołach moderatorzy promowali treści pochodzące z tak liberalnych mediów, jak BBC News, CNN, Fox News, The Guardian, NBC News, The New York Times, USA Today, The Wall Street Journal, Washington Post i Yahoo News. Jednocześnie artykuły i filmy o bardziej konserwatywnym światopoglądzie miały ręcznie ograniczany zasięg.

W odpowiedzi na zarzuty Justin Osofsky, wiceprezes Facebooka ds. globalnych zapewnił, że za układ treści odpowiedzialny jest jedynie algorytm, a następnie, na specjalnej konferencji prasowej, wyjaśnił w detalach zasady jego działania. Jego wyjaśnienia poparł sam Mark Zuckerberg, który zapowiedział jednocześnie spotkania z przedstawicielami amerykańskich środowisk konserwatywnych.

Cała sprawa wydaje się na tyle szokująca, że coraz częściej słychać głosy domagające się dochodzenia w tej sprawie, a nawet utworzenia komisji w Senacie.

Nie od dziś wiadomo, że Facebook śledzi swoich użytkowników, a także prowadzi na nich różne eksperymenty. Wyjście z tej afery z twarzą może być jednak naprawdę trudne. Szczególnie, gdy przypomnimy sobie, jak często szef Facebooka broni publicznie takich wartości, jak demokracja, wolność słowa i równość wszystkich obywateli.

Foto: © Panom - Shutterstock.com