Apple nie włamie się do telefonu terrorysty

Floreo - 18 lut 2016 - 11:41

Apple nie włamie się do telefonu terrorysty

Sąd w USA nakazał Apple włamanie się do telefonu terrorysty z San Bernardino. Tim Cook odmówił.

W strzelaninie w San Bernardino zginęło 14 osób. Zginął także terrorysta Syed Farook oraz jego partnerka Tashfeen Malik. FBI, które prowadzi śledztwo w tej sprawie, zwróciło się do sądu o pomoc w złamaniu zabezpieczeń iPhone'a 5S, który należał do terrorysty. Sąd dał koncernowi Apple 5 dni na włamanie się do tego urządzenia. Według Niebezpiecznik.pl, władze praktycznie żądają stworzenia nowego iOS wolnego od zabezpieczeń (m.in. kasowanie danych w urządzeniu po 10 błędnych próbach wprowadzenia kodu). Tim Cook, szef Apple'a, odmówił.



Swoją decyzję tłumaczy w liście do klientów. Cook uważa, że podporządkowanie się decyzji sądu stanowi zagrożenie dla wszystckih klientów Apple'a. Sprzeciw firmy stanowi wyraz troski o swobody obywateli. "Rząd oczekuje, że Apple zhakuje własnych użytkowników i podważy całe dekady prac nad zabezpieczeniami chroniącymi dziesiątki milionów Amerykanów przed wyszukanymi atakami cyberprzestępców" - napisał Cook.

FBI bada telefon Farooka, aby odkryć jego powiązania z islamskimi terrorystami, jak również listę kontaktów pary. Agencja od grudnia zeszłego roku nie była w stanie dostać się do telefonu terrorysty.

Zdjęcie: © iStock.