Nie daj się oszukać naciągaczom

Floreo - 2 lut 2016 - 10:05

Nie daj się oszukać naciągaczom

Uwaga na podejrzane połączenia telefoniczne i "darmowe" smsy - możesz paść ofiarą naciągaczy.

Masz nieodebrane połączenia i zwyczaj oddzwaniania? Uważaj! Możesz zostać oszukany, a Twój rachunek zostanie obciążony wysokimi sumami.



Urząd Komunikacji Elektronicznej ostrzega przed nową metodą oszukiwania abonentów, która wykorzystuje zwyczaj oddzwaniania na nieodebrane połączenia.

Krótkie połączenia realizowane są najczęściej z numerów z Republiki Konga lub Wybrzeża Kości Słoniowej, których numery kierunkowe (+243) oraz (+225) mogą sugerować połączenia krajowe, np. z Warszawy (22) bądź Płocka (24).

Ostrożnie należy także podchodzić do "darmowych" ofert dostępnych w Internecie. Najczęściej w zamian za jednego smsa można namierzyć telefon komórkowy, usunąć z niego wirusa, potwierdzić odbiór wygranej w konkursie albo zamówić darmowe próbki czy bezpłatny okres testowy.

W praktyce może się to wiązać z uruchomieniem płatnej subskrypcji. Do wysyłania smsów zachęcają bowiem sprzedawcy zarabiający na usługach, w ramach których możemy np. codziennie otrzymywać zestaw płatnych smsów zwrotnych (koszt może przekroczyć nawet 30 zł brutto za jedną otrzymaną wiadomość) - ostrzega Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W takiej sytuacji każdy operator zapewnia bezpłatnie możliwość wyłączenia lub zablokowania usług premium.

Zdjęcie: © iStock.