Błąd Facebooka doprowadził do małżeństwa

Karolllla - 6 paź 2015 - 08:49

Błąd Facebooka doprowadził do małżeństwa

Historia tej pary dowodzi, że irytująca awaria serwisu społecznościowego może mieć swoje dobre strony.

Choć ta opowieść brzmi, jak scenariusz łzawej komedii romantycznej, wydarzyła się naprawdę. W październiku 2009 Schuler Benson chciał, jak zwykle, połączyć się z Facebookiem za pomocą swojego telefonu komórkowego. Zamiast zapytać o dane logowania, serwis automatycznie wszedł na profil niejakiej Celeste Zendler, kompletnie obcej kobiety, z którą nie łączyło go nic – ani miejsce zamieszkania, ani wspólni znajomi czy facebookowe zainteresowania.



Schuler umieścił na profilu nieznajomej kilka postów prosząc, by wylogowała się z konta. Miał nadzieję, że to rozwiąże sytuację. Ostatecznie pomogło dopiero dodanie Schulera do znajomych. I choć kobieta zamierzała od razu usunąć niefortunnego przyjaciela, zainteresowała się wpisami na jego profilu i w ten sposób para zaczęła zacieśniać znajomość.

Co było dalej? Jak podaje serwis Metro.co.uk, po czterech latach para po raz pierwszy spotkała się na żywo. Rok później postanowili wspólnie zamieszkać. Wkrótce Schuler zdecydował się też poprosić wybrankę o rękę. Zrobił to.. oczywiście przez Facebooka. Włamał się na konto ukochanej, publikując tam zdjęcie pierścionka zaręczynowego i pytanie, czy kobieta zgodzi się zostać jego żoną.

I choć złośliwi komentują, że pomyłka, która doprowadziła do tego małżeństwa, była tylko kolejnym eksperymentem Marka Zuckerberga, trzeba przyznać – ta historia chwyta za serce.


Zdjęcie: © schulerbenson/Imgur