Wyciekły dane klientów serwisu randkowego

Karolllla - 20 sie 2015 - 11:46

Wyciekły dane klientów serwisu randkowego

Użytkownicy serwisu randkowego Ashley Madison mają powody do niepokoju. Ich dane trafiły w ręce hakerów.

Serwis Ashleymadison.com to portal randkowy zachęcający do… zdrady. Serwis przeznaczony jest dla osób żonatych i zamężnych, a jego hasło reklamowe brzmi: „Życie jest za krótkie. Pozwól sobie na romans.”

Wygląda jednak na to, że w internecie nikt nie może czuć się do końca bezpieczny i anonimowy. Uzytkownicy serwisu AshleyMadison.com mają powody do obaw. Hakerzy wykradli bowiem dane 39 milionów klientów portalu randkowego – loginy, hasła, numery telefonów a także informacje o transakcjach dokonanych kartami kredytowymi.

Nie wiadomo, czy wśród ujawnionych użytkowników serwisu znajdują się Polacy, ale jest to mało prawdopodobne, gdyż polska wersja strony funkcjonuje dopiero od 2014 roku. Wiadomo zaś, że wyciek danych spowodował spore poruszenie na zachodzie Europy, a także w Stanach Zjednoczonych. Podobno ruszyła już lawina pozwów rozwodowych, a wśród użytkowników serwisu znalazło się nazwisko Tony’ego Blaira, byłego premiera Wielkiej Brytanii.

Co ciekawe, przed miesiącem grupa hakerska Impact Team zażadała od twórców serwisu AshleyMadison.com zamknięcia serwisu pod groźbą opublikowania danych użytkowników. Firma nie podjęła jednak rozmów z hakerami, a ci – spełnili groźby.

Historia „serwisu do zdradzania” to kolejny dowód na to, że w czasach internetu dyskretny romans nie jest możliwy.

Zdjęcie: © Ashley Madison.